photoshop przy obrobdze odp. duzej grafiki na kazdym nawet najszybszym
kompie musi sobie zapisywac dane na scratch disku - a programy takie jak
norton utilities czy programy antyiwrusowe robia ciagly przeglad zmian
nastepujacych na dyskach [albo to do antywirusowania albo jak NU do
sprawdzania jakiejs integralnosci danych albo czegos podobnego] ...no i
idac
dalej tym tropem..no juz chyba widomo :-))
nie sadze - raczej to sprawa 'niekompatybilnosci' obydwu
programow. Corel korzysta z dysku w identyczny sposob
a mimo to ani NortonProtection, ani NAV nie wplywaja
na jego predkosc (mimo, ze sprawdzaja corelowe temp'y
tak samo jak photoshopowe).
jedyne co przychodzimi do glowy - wykluczyc katalog
w ktorym programy trzymaja swoje tempy ze sprawdzania
zarowno w NU jak i NAV. - Jesli to nie pomoze problem
tkwi w czms innym.